Lubuscy żużlowcy wciąż grają z WOŚP. Licytacje jeszcze trwają

Cezary Konarski
Cezary Konarski

Wideo

Zobacz galerię (30 zdjęć)
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, jak zawsze, może liczyć na środowisko żużlowe. Zawodnicy Stali Gorzów i Falubazu Zielona Góra brali udział w licytacjach i kwestowali podczas 29. Finału WOŚP. Oba lubuskie kluby wystawiły na orkiestrowe aukcje wiele przedmiotów. Większość licytacji wciąż jeszcze trwa.

Na aukcję WOŚP prosto z senatorskiego biurka

Jednym z żużlowych hitów licytacji jest srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski, który w 2018 roku zdobyła Stal Gorzów. Na aukcję swoją pamiątkę wystawił honorowy prezes gorzowskiego klubu, senator Władysław Komarnicki. – Jest to dla mnie bardzo cenne trofeum, ale nie wahałem się, aby przeznaczyć je na szlachetny cel, bo zbieramy pieniądze dla oddziałów dziecięcej laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy, a potrzeb jest bardzo wiele, co powoduje, że powinniśmy się zjednoczyć i po prostu pomagać – powiedział Władysław Komarnicki serwisowi speedwayekstraliga.pl, a na swoim facebookowym profilu dodał:

„Jeżeli jest wśród moich znajomych wielki miłośnik Stali Gorzów, który dodatkowo ma wielkie serce i nie jest obojętny na los potrzebujących, to jest to coś dla niego! W tym roku wsparłem aukcje WOŚP bardzo cennym dla mnie medalem. Medalem, który przez te dwa lata znajdował się na moim senatorskim biurku. Żegnam się z nim ze smutkiem, jednocześnie wiem, że w taki sposób może zrobić więcej niż być „tylko” pamiątką tego pięknego finału z 2018 roku”.

Licytacja medalu (w serwisie Allegro), która potrwa do 4 lutego osiągnęła już grubo ponad 3 tys. zł.

Z Falubazem na narty do Jakuszyc

Z kolei prezes Falubazu Zielona Góra Wojciech Domagała, na licytację przekazał oryginalny, złoty plastron zespołu.

– Falubaz jak co roku gra z orkiestrą Jurka Owsiaka. Wspieramy poszczególne sztaby w województwie lubuskim, przy czym największe zaangażowanie kierujemy do sztabu w Zielonej Górze – mówił prezes klubu. – W tym specyficznym okresie postanowiliśmy wyjść naprzeciw wszystkim, którzy jak co roku chcą zostać darczyńcami, a nie chcą się narażać i wychodzić z domu, więc utworzyliśmy wirtualną puszkę Falubazu.

Złoty plastron Falubazu pozostanie na aukcji (Allegro) niemal do północy 2 lutego. Żeby przystąpić do licytacji trzeba liczyć się z wydatkiem ponad 1 300 zł. Sporo pieniędzy trafiło na konto WOŚP z innych licytacji przeprowadzonych w trakcie niedzielnego finału. Dla przykładu, dwuosobowe zaproszenie na narty biegowe z Falubazem poszło za 1222 zł, a obraz z autografami zawodników za 1200 zł. Dedykowane WOŚP obrazy z podpisami żużlowców licytowane były (niektóre nadal są) również online w Łagowie (500 zł), Lubrzy (410 zł), Gozdnicy (370 zł), Sulechowie (340 zł), Czerwieńsku, Trzebiechowie.

Żużlowcy Falubazu w czasie finału odwiedzili zielonogórski sztab WOŚP i zachęcali do wsparcia akcji, a ekipa gorzowskiej Stali wyszła ze skarbonkami na ulice Gorzowa i kwestowała wśród mieszkańców. Stal, podobnie jak Falubaz, też przygotowała wiele przedmiotów na licytacje, do większości których wciąż można przystąpić na Allegro.

OBEJRZYJ: Piotr Protasiewicz, ikona Falubazu Zielona Góra

Materiał oryginalny: Lubuscy żużlowcy wciąż grają z WOŚP. Licytacje jeszcze trwają - Zielona Góra Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie