Morsy Żary. Coraz więcej chętnych na kąpiel w lodowatej wodzie. To niesamowite przeżycie twierdzą żarskie morsy

Małgorzata Fudali Hakman
Małgorzata Fudali Hakman
Morsy Żary
Morsy Żary Małgorzata Fudali Hakman
Udostępnij:
Morsy w Żarach mają swoje tajemne miejsce, w którym pluskają się w lodowatej wodzie.

W niedzielny poranek na brzegu Morskiego Oka w Kunicach spotkali się zwolennicy swoistej krioterapii. Wszyscy zgodnie twierdzą, że zimna się nie boją. Ba, a nawet bardzo lubią. Na pewno morsowanie zrobiło się bardzo modne, ale efekty zdrowotne kąpieli w zimnej wodzie są na pewno nie podważenia. Najpierw oczywiście była rozgrzewka i rozpalenie ogniska, przy którym można było ewentualnie się rozgrzać jak ktoś tego potrzebował.

Oczywiście wszystkie morsy i foczki to twardziele i po wskoczeniu do wody bawili się świetnie, a nawet odśpiewali swojemu koledze tradycyjne "Sto lat" z okazji urodzin. Po 10 minutach w kunickiej lodówce, dostojnym krokiem wyszli na skuty mrozem i obsypany śniegiem brzeg. Za tydzień oczywiście znów wskoczą do wykutego w lodzie przerębla. Kto chce może to zrobić z nimi. Niesamowite przeżycia gwarantowane!
ZOBACZ WIDEO:WEJŚCIE MORSÓW DO WODY

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie