Motocykl jak ferrari podbija świat! Powstał w małym garażu na lubuskiej wsi [ZDJĘCIA, WIDEO]

Robert Kowalik
Robert Kowalik
- Ten motocykl jest w całości zbudowany przez mnie - mówi Arkadiusz "Szajba" Pawlukowicz siedząc na pięknej maszynie, której nie powstydziłyby się światowe salony. I choć motor powstał w garażu w malutkich Jeziorach Dolnych koło Brodów, to rzeczywiście takie salony odwiedza. Pawlukowicz wrócił niedawno z mistrzostwach świata konstruktorów motocykli (AMD World Championship of Custom Bike Building), które odbywały się w czasie targów Intermot w Kolonii. Tam jego Drag 360 dostał nagrodę publiczności. Dla szalonego na punkcie motorów "Szajby", to największe wyróżnienie, bo oznacza, że efekt jego pracy po prostu się podobał. I rzeczywiście. Od konstrukcji trudno oderwać oko. Maszyna zwraca uwagę, bo jest bardzo niska, z wystającymi na bok cylindrami i silnikiem Hondy Gold Wing 1500 oraz ma monstrualnych rozmiarów oponę z tyłu. Ten stukonny "potwór" wydaje się stworzony do wyścigów, ale konstruktor twierdzi, że służy do jeżdżenia po mieście w ładne dni, "kiedy mamy humor". - Taka bulwarówka, coś w rodzaju ferrari - mówi Pawlukowicz. Motocykl ma dużo nowinek technicznych. Koło są na pojedynczych wahaczach, drążki kierownicze są takie, jak w samochodzie, silnik też został zmodernizowany - od gaźników po kolektor wydechowy. Stylizowany jest na włoskie maszyny, takie jak augusta, bo - jak podkreśla pan Arkadiusz - są one "jak szyty na miarę garnitur". Pawlukowicz zajmuje się motoryzacją od dzieciństwa, ale na poważniej grzebie w motorach od 17 lat. Od 10 lat konstruuje motocykle, które najpierw uczestniczyły w zawodach na ćwierć mili. Był taki egzemplarz, który osiągnął moc 500 koni mechanicznych. Inny, o swojskiej nazwie Cedzior, zdobył dwukrotnie mistrzostwo Europy, ale i Czech i Niemiec oraz laury w Anglii, gdzie obecnie jest wykorzystywany. Następny był Comar, który też zdobył mistrzostwo Europy i został wyróżniony nagrodą publiczności. Tak jak obecna konstrukcja. Każdy motocykl jest inny, każdy wychodzi poza swoją kategorię. Dostrzegają to nie tylko organizatorzy i publiczność zawodów konstruktorów, ale i redaktorzy branżowych pism. Już kilka razy te lubuskie maszyny trafiły na okładki magazynów w Niemczech, Wielkiej Brytanii i w USA. - To dowód, że robię motory na najwyższym światowym poziomie - podkreśla konstruktor. Rzeczywiście. Półka w jego garażu ugina się od pucharów. - To moja najcenniejsza nagroda. Za mistrzostwo świata - zdejmuje jeden z nich. - A tu puchar za mistrzostwo Europy - pokazuje inny. Zaraz obok trofeów stoi zarys kolejnej konstrukcji. - To jest mój nowy projekt. Motocykl ma być niski, szeroki, chciałbym nim wrócić do wyścigów na 1/4 mili. Będzie walczył na torze o mistrzostwo - zapewnia konstruktor. Robert Kowalik
- Ten motocykl jest w całości zbudowany przez mnie - mówi Arkadiusz "Szajba" Pawlukowicz siedząc na pięknej maszynie, której nie powstydziłyby się światowe salony. I choć motor powstał w garażu w malutkich Jeziorach Dolnych koło Brodów, to rzeczywiście takie salony odwiedza. Zapraszamy do lektury artykułu i oglądania zdjęć, które pochodzą z naszych archiwalnych zbiorów.

Zdjęcia zamieszczone w galerii oraz tekst pochodzą z naszych archiwalnych zbiorów. Część informacji mogła ulec zmianie.

Pawlukowicz wrócił niedawno z mistrzostwach świata konstruktorów motocykli (AMD World Championship of Custom Bike Building), które odbywały się w czasie targów Intermot w Kolonii. Tam jego Drag 360 dostał nagrodę publiczności. Dla szalonego na punkcie motorów "Szajby", to największe wyróżnienie, bo oznacza, że efekt jego pracy po prostu się podobał.

I rzeczywiście. Od konstrukcji trudno oderwać oko. Maszyna zwraca uwagę, bo jest bardzo niska, z wystającymi na bok cylindrami i silnikiem Hondy Gold Wing 1500 oraz ma monstrualnych rozmiarów oponę z tyłu. Ten stukonny "potwór" wydaje się stworzony do wyścigów, ale konstruktor twierdzi, że służy do jeżdżenia po mieście w ładne dni, "kiedy mamy humor". - Taka bulwarówka, coś w rodzaju ferrari - mówi Pawlukowicz.

Motocykl ma dużo nowinek technicznych. Koło są na pojedynczych wahaczach, drążki kierownicze są takie, jak w samochodzie, silnik też został zmodernizowany - od gaźników po kolektor wydechowy. Stylizowany jest na włoskie maszyny, takie jak augusta, bo - jak podkreśla pan Arkadiusz - są one "jak szyty na miarę garnitur".

Pawlukowicz zajmuje się motoryzacją od dzieciństwa, ale na poważniej grzebie w motorach od 17 lat. Od 10 lat konstruuje motocykle, które najpierw uczestniczyły w zawodach na ćwierć mili. Był taki egzemplarz, który osiągnął moc 500 koni mechanicznych. Inny, o swojskiej nazwie Cedzior, zdobył dwukrotnie mistrzostwo Europy, ale i Czech i Niemiec oraz laury w Anglii, gdzie obecnie jest wykorzystywany. Następny był Comar, który też zdobył mistrzostwo Europy i został wyróżniony nagrodą publiczności. Tak jak obecna konstrukcja.

Każdy motocykl jest inny, każdy wychodzi poza swoją kategorię. Dostrzegają to nie tylko organizatorzy i publiczność zawodów konstruktorów, ale i redaktorzy branżowych pism. Już kilka razy te lubuskie maszyny trafiły na okładki magazynów w Niemczech, Wielkiej Brytanii i w USA. - To dowód, że robię motory na najwyższym światowym poziomie - podkreśla konstruktor.

Rzeczywiście. Półka w jego garażu ugina się od pucharów. - To moja najcenniejsza nagroda. Za mistrzostwo świata - zdejmuje jeden z nich. - A tu puchar za mistrzostwo Europy - pokazuje inny.

Zaraz obok trofeów stoi zarys kolejnej konstrukcji. - To jest mój nowy projekt. Motocykl ma być niski, szeroki, chciałbym nim wrócić do wyścigów na 1/4 mili. Będzie walczył na torze o mistrzostwo - zapewnia konstruktor.

Zobacz też:

Emporium Club w Żarach. Zobacz zdjęcia najpiękniejszych dziewczyn

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3