Pomoc społeczna w Żarach działa sprawnie i ma wiele wymiarów. „Staramy się pomóc, bo to ważne” - mówią w SWISS KRONO

Materiał informacyjny SWISS KRONO
Nowa siedziba MOPS, to przede wszystkim lepsze możliwości wsparcia dla mieszkańców. W trudnej sytuacji może się znaleźć każdy. A największa radość dla pracowników socjalnych, kiedy pomoc się udaje: – Szczęśliwi tu jesteśmy. W piątek już nie mogę się doczekać poniedziałku. – mówi Janina Majka, uczestniczka Domu Senior +.

Ostatnie już zespoły żarskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej szykują się do przeprowadzki do nowej siedziby przy ul. Parkowej.

Trwająca od 2018 r. adaptacja dawnej szkoły podstawowej ma się zakończyć do końca września. Odnowione budynki zostały w pełni dostosowane do wymogów dostępności: podjazdy, szerokie korytarze, możliwość zlokalizowania wielu usług na parterze i winda ułatwiają poruszanie się w przestrzeni, co umożliwi należytą obsługę osób z niepełnosprawnościami i seniorów. Najważniejsze jest jednak coś innego: nareszcie wszystkie usługi społeczne zostają zebrane w jednym miejscu.

Przeprowadzka trwa już od 2020 r , kiedy to zakończył się pierwszy etap adaptacji. Na Parkowej drugi rok już funkcjonuje Dzienny Dom Wsparcia, Dom Senior +, wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego i stołówka. Stopniowo przenoszą się i inne działy MOPS. Docelowo już od jesieni tego roku w jednym miejscu będzie można znaleźć pracowników socjalnych, asystentów rodzinnych, skorzystać z pomocy prawnika, psychologa, czy terapeuty uzależnień. Już pierwsze miesiące funkcjonowania ośrodka „po nowemu” pokazały, że decyzja okazała się być trafną: – Przede wszystkim zupełnie zmienia się obsługa klientów, których nie będziemy już odsyłać do różnych budynków. – ocenia Katarzyna Pękala, dyrektorka żarskiego MOPS. – Sprawniej też udaje się rozwiązywać problemy, kiedy cały zespół pracuje w jednym miejscu, można się konsultować, współpracować na bieżąco.

Szacunek i dyskrecja

Przestrzenne biura pozwalają na zachowanie zdecydowanie większej dyskrecji w czasie rozmów z klientami, którzy przecież pojawiają się w ośrodku raczej w trudniejszych momentach życia. Znalazło się też miejsce na pokój rozmów indywidualnych, który przyda się w sytuacjach wymagających intymności: – Przychodzą do nas osoby z trudnymi sprawami. My tu jesteśmy dla nich. Chcemy stworzyć dobre warunki, przyjazną, wspierającą atmosferę, a intymność jest w takich sytuacjach bardzo potrzebna. Jesteśmy powołani do wspierania każdego człowieka. Nawet jeśli ktoś się pogubi, należy mu się szacunek. I my jesteśmy po to, żeby do końca zawsze podawać mu dłoń. – deklaruje Katarzyna Pękala – Bardzo zależało nam na nowej siedzibie, bo pomoc społeczna ewoluuje, pojawiają się w jej ramach nowe usługi, jak choćby asystentów rodziny. Myślimy o kolejnych projektach i działaniach aktywizujących, a na wszystko jest potrzebna przestrzeń.

Dyrektorka zapowiada, że w nowej siedzibie będzie też możliwość zapewnienia opieki nad dziećmi przez wolontariuszy w czasie, gdy rodzice będą uczestniczyć np. w warsztatach, czy spotkaniach w ramach realizowanych przez MOPS projektów.

Nie tylko publiczne pieniądze

Tak duże przedsięwzięcie wymaga znacznych nakładów. Zespół żarskiego MOPS postanowił poszukać wsparcia poza sektorem publicznym. Nie było to łatwe: – Pracownik, zajmujący się sprawą inwestycji w MOPS, pani Agnieszka zwracała się do różnych firm w całej Polsce. A ogromne wsparcie przyszło z własnego podwórka, bo od SWISS KRONO – opowiada Katarzyna Pękala – Dla mnie to ogromnie ważne, że właśnie żarska firma postanowiła nam pomóc, szczególnie, że działo się to w trudnym dla niej czasie. Dostaliśmy panele na 600 m kw podłogi, blaty kuchenne, a także prawie siedem palet płyty meblowej na wykonanie wszystkich potrzebnych mebli. Wszystko wysokiej jakości.

– Faktycznie, mieliśmy w tym czasie awarię suszarni i w terminarzu produkcji zrobiło się gorąco. – przyznaje Katarzyna Wagner ze SWISS KRONO – Jednak wiadomo było, że nie można MOPS przesunąć na koniec kolejki. Oni udzielają konkretnej pomocy, której w pewnym momencie może potrzebować każdy z nas.

Dzięki dodatkowemu wsparciu SWISS KRONO, udało się zaoszczędzić czas i sporo środków publicznych. Udaje się dopełnić terminów, a w epoce intensywnych przemian, jakim podlega i podlegać będzie w najbliższych latach opieka społeczna, odpowiednia baza to podstawa.

Nowe oblicze pomocy społecznej

SWISS KRONO dostarczyło panele na 600 m podłogi, blaty kuchenne i prawie siedem palet płyty na meble
SWISS KRONO dostarczyło panele na 600 m podłogi, blaty kuchenne i prawie siedem palet płyty na meble

Katarzyna Pękala: – Pomoc społeczna zmienia swoje oblicze, z uwagi na to, że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Pomoc będzie coraz bardziej potrzebna, ukierunkowana na zabezpieczenie starszych osób w naszym mieście. – zapowiada dyrektorka – Bliskie jest mi hasło „Żary – chcę tu żyć”. A życie przecież trwa od urodzenia do śmierci. To ważne, żeby na każdym etapie miało dobrą jakość.

A na jakość życia w znaczącym stopniu przekładają się kontakty społeczne, które MOPS ułatwia: – Poznałam tu wiele osób, z którymi się zaprzyjaźniłam. – opowiada Halina Pawłowska, uczestniczka Domu Senior + – Jestem po wypadku samochodowym. W domu leżałam i ciągle płakałam. Pomyślałam: „jak tam pójdę, to będę tam płakać”. Od kiedy tu jestem nie płakałam ani razu. To jak drugi dom, albo i lepiej.

– Niektórzy z naszych podopiecznych od lat nie byli w centrum miasta, bo trudno im się było tutaj dostać. Dom Seniora zapewnia transport, a na miejscu z łatwością korzystamy z oferty placówek kulturalnych: Salonu Wystaw Artystycznych, czy muzeum. – opowiada Joanna Świętochowska, kierowniczka Dziennego Domu Wsparcia i Domu Seniora. – Warunki pozwoliły nam stworzyć szereg pracowni: rękodzielniczą, plastyczną, informatyczną, czy gospodarstwa domowego. Seniorzy korzystają z różnego rodzaju aktywności np. rehabilitacji, wycieczek, gier zespołowych. Korzystamy także z uroków naszego miasta wychodząc na spacery,

– A przed budynkiem nie tylko przepiękny park, ale i ogródek kwiatowy, w którym możemy pracować. – wtóruje Janina Majka – Jesteśmy tu naprawdę szczęśliwi. Możemy robić przepiękne rzeczy, zamiast siedzieć w domu. Haftujemy, wyszywamy, robimy koronki. To daje radość. W piątek po południu ja już nie mogę się doczekać poniedziałku.

Nie bez znaczenia jest też dostępność na miejscu wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego, do której od czasu przeniesienia do nowej siedziby trafia samodzielnie zauważalnie więcej seniorów.

Dogodna lokalizacja ułatwia też korzystanie ze stołówki, zapewniającej posiłki mieszkańcom, którzy potrzebują takiego dodatkowego wsparcia. Obecnie z tej formy korzysta około osiemdziesięciu osób.

Nie trzeba będzie jeździć do Lubska

Czy po przeprowadzce będzie czas na trochę odpoczynku i poukładanie akt w nowych szafach? Okazuje się, że raczej niespecjalnie: – Mamy ważny plan. Zależy nam na tym, żeby osoby, które tu się rodzą, tutaj mogły zostać: ze swoim księdzem i swoim lekarzem. Pracujemy nad tym. – W głosie dyrektorki MOPS słychać niekłamany entuzjazm. – Dzięki temu, że jako miasto zostaliśmy zakwalifikowani do projektu norweskiego, już w tej chwili pracujemy nad wyłonieniem wykonawcy na wykonanie projektu przyszłego domu pomocy społecznej. Ma to być takie miejsce, w którym każdy będzie się czuł zadbany i bezpieczny, po prostu troskliwie zaopiekowany. Chcemy iść z duchem czasu, stworzyć dobre miejsce dla starszych ludzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Pomoc społeczna w Żarach działa sprawnie i ma wiele wymiarów. „Staramy się pomóc, bo to ważne” - mówią w SWISS KRONO - Gazeta Lubuska

Wróć na zary.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie