Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Sukces młodej Dolnoślązaczki. Hela Korczycka z Jeleniej Góry zagrała w "Chłopach" Józkę Borynównę. To polski kandydat do Oskara

Alina Gierak
Alina Gierak
Hela Korczycka na planie "Chłopów". Jej zdjęcia trwały ponad 3 miesiące
Hela Korczycka na planie "Chłopów". Jej zdjęcia trwały ponad 3 miesiące Mirosław Węcel
Helena Korczycka, uczennica z Jeleniej Góry, zadebiutowała na wielkim ekranie z rozmachem i wigorem. Możemy ją oglądać w filmie "Chłopi", filmowej adaptacji powieści Władysława Reymonta. Obraz jest polskim kandydatem do Oskara. W kinach bije rekordy popularności. Miesiąc od premiery obejrzało go już ponad milion widzów. Dla młodej aktorki udział w produkcji był spełnieniem marzeń i pierwszym krokiem do aktorskiej kariery. Ceremonia rozdania Oskarów planowana jest na 10 marca 2024 roku. Czy Hela na nią pojedzie?

Spis treści

Jak Hela Korczycka dostałą rolę w "Chłopach"?

Jak to się stało, że nikomu nieznana dziewczyna, bez doświadczenia w produkcjach filmowych, dostała rolę w tak dużym filmie?

Jeleniogórzanie, którzy interesują się teatrem, odpowiedź mają prostą. To musiało się stać. Hela niemal dosłownie urodziła się na scenie. Jej mama Dorota Korczycka - Bąblińska jest aktorką w Zdrojowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze im. Bogdana Nauki.

Hela od dzieciństwa spędzała czas za kulisami, a w końcu sama stanęła na scenie. Zagrała Gerdę w sztuce „Królowa śniegu” według Nosalka, którą w 2016 roku wystawił Zdrojowy Teatr Animacji w Jeleniej Górze. Debiutantka zebrała znakomite recenzje. Gdy przyszedł czas na film, była gotowa.

Dowiedziałam się od mamy o castingu do roli Józi. Postanowiłam spróbować. Wysłałam swoje zdjęcia. Potem krótki film. Gdy zaproszono mnie na casting do Warszawy, nie posiadałam się z radości

- opowiada Hela o czasie sprzed trzech lat.

Przed reżyserem i innymi realizatorami wystąpiła w stroju młodej chłopki, takim, jaki mogłaby nosić Józka. Telefon od reżyserki i słowa "Masz tę rolę" , były przełomowe w życiu Heli.

Czytaj także

Zabijali krowę, której nie było i chodzili po lesie, który nie rósł

Zdjęcia próbne rozpoczęły się pod koniec lipca w 2020 roku. Hela spędziła na planie cztery miesiące. W wielkiej hali w Warszawie zbudowano wieś Lipce. Były chałupy, siano, płot, karczma. Większość scen kręcono na green screenie, co stanowiło dla Heli dodatkowe wyzwanie.

Zanim młoda aktorka stanęła na planie, pracowała trzy miesiące nad warsztatem z Beatą Fudalej, aktorką, pedagogiem sztuki aktorskiej i wokalno-aktorskiej.

Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w 2020 roku. Hela miała wówczas 15 lat.
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w 2020 roku. Hela miała wówczas 15 lat. Archiwum prywatne

Dobrze, że moja szkoła (Zespół Szkół Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze) życzliwie podeszła do mojej pracy w filmie. A to były najlepsze miesiące w moim życiu

-podkreśla Hela.

Moja pierwsza scena od razu była mocna. To ta z zabijaniem krowy

- wspomina 18-latka.

Krowy w rzeczywistości nie było. Trzeba było sobie wszystko wyobrazić, bo na tym polega technika green screen (czyli na wycinaniu tła z nagranego materiału lub zrobionego zdjęcia, a w jego miejsce następuje podstawienie innego tła).

Hela dała sobie doskonale radę, podobnie jak z pozostałymi scenami. Jej Józia jest dziewczęca, ale nie dziecięca. Dojrzewająca nastolatka, która rozumie, co dzieje się w chałupie i przeżywa dramat ojca.

Film "Chłopi", w którym zagrała Helena Korczycka, idzie po Oskara

Premiera "Chłopów" i w reżyserii Doroty Kobieli - Welchman i Hugh Welchmana odbyła się 13 października. Film został rewelacyjnie przyjęty przez widzów. Obejrzało go do tej pory ponad milion osób.

Hela ( z lewej) na premierze. Obok filmowy ojciec Mirosław Baka (Maciej Boryna)
Hela ( z lewej) na premierze. Obok filmowy ojciec Mirosław Baka (Maciej Boryna) Archiwum prywatne

Na ekranie obok Kamili Urzędowskiej (Jagna), Roberta Gulaczyka (Antek), Mirosława Baki (Boryna), Andrzeja Konopki (Wójt), Ewy Kasprzyk (Dominikowa) i Sonii Mietielicy (Hanka), pojawili się również Małgorzata Kożuchowska (Organiścina), Sonia Bohosiewicz (Wójtowa), Maciej Musiał (Jasio), Dorota Stalińska (Jagustynka), Julia Wieniawa (Marysia Pastuszka) oraz Mateusz Rusin (Mateusz).

Film powstał w technice animacji malarskiej. Pracowało nad nim ponad 100 malarzy przez trzy lata.

"Chłopi" są polskim kandydatem do Oskara w kategorii Najlepszy Film Zagraniczny. Rozdanie nagród planowane jest na 10 marca 2024 roku.

Sukienkę wieczorową na czerwony dywan mam, ale raczej nie pojadę do Los Angeles

- śmieje się Helena.

Niezależnie od wyniku Oskarów, Helena już wie, że to jej droga. Scena, film, teatr. O tym marzyła i to się ma prawo ziścić. Na razie przygotowuje się do matury. Potem ma w planie zdawanie do Państwowe Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Tam łączą śpiew, taniec i grę aktorską. A to młoda jeleniogórzanka lubi robić najbardziej. W grę wchodzą także szkoły aktorskie w Łodzi lub Wrocławiu. Czas pokaże. Hela gotowa jest do kolejnych wyzwań aktorskich. Co z Oskarami?

Transmisję z z Dolby Theatre w Los Angeles będzie oglądała w telewizji, razem z rodzicami w domu w Jeleniej Górze-Sobieszowie. Razem z nią trzymamy kciuki.

Jak kręcono "Chłopów" obejrzyj tutaj (You Toube/ Na Gałęzi)

Czytaj także:

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Sukces młodej Dolnoślązaczki. Hela Korczycka z Jeleniej Góry zagrała w "Chłopach" Józkę Borynównę. To polski kandydat do Oskara - Gazeta Wrocławska

Wróć na zary.naszemiasto.pl Nasze Miasto