Szpital w Żaganiu bez porodówki. Trwa akcja "Ratuj bobasy". Ludzie ślą petycje do Ministerstwa Obrony Narodowej i innych instytucji

Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska
Mieszkańcy Żagania i okolic walczą o przywrócenie w żagańskim szpitalu oddziału ginekologiczno-położniczego i noworodkowego. Małgorzata Trzcionkowska
Na początku marca 2020 wojewoda zawiesił działanie oddziału ginekologiczno-położniczego oraz noworodkowego w żagańskiej filii 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach do 25 września 2020. Mimo iż szpital już działa normalnie, to nadal nie ma mowy o przywróceniu zawieszonych oddziałów. Trwa bój o porodówkę i akcja "Ratuj bobasy", zapoczątkowana przez radnego miejskiego Tomasza Kwarcińskiego.

W sobotę 19 września 2020 przy ul. Warszawskiej w Żaganiu zbierano podpisy na petycjach wysyłanych do MON, wojewody i komendanta 105. Szpitala, w sprawie przywrócenia w żagańskiej filii wojskowej lecznicy oddziału ginekologii z położnictwem oraz noworodków.
Podpis pod petycją złożyła m.in. Marta Rindflejsz, która wkrótce urodzi dziecko. - Mojego pierwszego synka Nikodema urodziłam w żagańskim szpitalu i liczę, że drugie dziecko również urodzę tutaj - powiedziała.
Magdalena Langowicz w 2018 roku urodziła synka Antoniego na żagańskiej porodówce. - Była bardzo dobra opieka - wspomina. - A także świetna szkoła rodzenia. Mieszkam w gminie Małomice i trudniej będzie mi dotrzeć do Żar, czy Zielonej Góry, jeśli zdecyduję się na drugie dziecko.

Ludzie chcą ratować szpital

- W niecałe trzy godziny pod "Czarną Petycją" podpisało się ponad 350 osób! - informuje Tomasz Kwarciński, inicjator akcji. - Doszło nawet do tego, że zabrakło nam petycji i trzeba je było dodrukowywać. Szczególnie dziękuję 10-letniemu Sebastianowi, który jako niepełnoletni nie mógł podpisać petycji, jednak przyniósł wspaniały rysunek i swoją odezwę do pana ministra. Dziesiątki rozmów, które dzisiaj odbyliśmy, też są bardzo cenne. To pokazuje, jak bardzo my mieszkańcy potrzebujemy oddziałów ginekologiczno-położniczego i noworodkowego. Mam nadzieję, że ten głos obywateli zostanie usłyszany. Na początku tygodnia cała partia petycji podpisanych dzisiaj powędruje do Ministerstwa Obrony Narodowej.

Do akcji włączyły się władze miasta i komitet referendalny
Do akcji włączyły się władze miasta, jak i komitet referendalny w sprawie odwołania władz miasta. Petycje można podpisać i zostawić na parterze Urzędu Miasta Żagań.
- Wspieramy akcję "Ratuj bobasy" - zaznacza Tomasz Szewczyk z komitetu referendalnego w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej Żagania. - Będziemy też na sesji rady powiatu 22 września 2020, podczas której omawiana będzie sprawa szpitala.
Wsparcia udzielili również radni miejscy i przewodniczący rady Adam Matwijów, który ufundował 300 znaczków na koperty z petycjami.
W organizacji sobotniego zbierania podpisów wzięli również udział: Krystyna Bugaj ze szpitala, Jakub Witek, Tomasz Szwal i Andrzej Chodań.

Zobacz film Baby Online, jak wygląda porodówka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie