To już pewne. Zefir nie zacumuje w porcie w Krośnie Odrzańskim. Statek idzie na sprzedaż. Co z turystyką wodną w Krośnie Odrzańskim

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Zefir już na pewno nie przybije do portu w Krośnie Odrzańskim. Oficjalnie podjęto decyzję o sprzedaży statku. Archiwum "GL"/Stowarzyszenie Odra dla turystów
Częściej stał w porcie niż pływał po Odrze w Krośnie Odrzańskim. Często do stolicy powiatu krośnieńskiego nie docierał. To już pewne, że statek Zefir zostanie sprzedany. Ponadto stowarzyszenie "Odra dla turystów" zawiesza działalność. Co dalej będzie z turystyką wodną na Odrze w Krośnie Odrzańskim?

Kilka miesięcy temu, jeszcze pod koniec 2020 roku informowaliśmy, że statek Zefir prawdopodobnie zostanie sprzedany. Teraz już wiemy, że w zeszłym roku była ostatnia okazja, aby przepłynąć się Odrą w Krośnie Odrzańskim właśnie na pokładzie Zefira. Była jeszcze niewielka szansa, że to właśnie gmina Krosno Odrzańskie zakupi statek, ale ostatecznie do tego nie doszło.

Zefir nie pływał w Krośnie Odrzańskim, ale trzeba było płacić za jego utrzymanie

Obecnie statek w Krośnie nie ma racji bytu. Generował koszty, a rzadko przybijał do krośnieńskiego portu. A nawet jeśli przybijał, to zwykle albo stał w miejscu, albo musiał uciekać, bo mógł ugrzęznąć na mieliźnie, kiedy spadał poziom wody w Odrze. W grudniu zeszłego roku mówiło się o wystawieniu na sprzedaż Zefira. Teraz wiadomo, że to nastąpi. W regionie zostanie Laguna. Włodarze Nowej Soli starają się zakupić bliźniaczy statek i odkupić udziały od współwłaścicieli. Możliwe, że w przyszłości Laguna będzie przybijać do Krosna Odrzańskiego, ale wszystko zależy od rzeki...

Tym samym w 2021 roku stowarzyszenie "Odra dla turystów" zawiesiło swoją działalność. Burmistrz Krosna Odrzańskiego, Marek Cebula mówi, że to może być czasowe rozwiązanie, bo potencjał turystyczny Odry w Krośnie Odrzańskim wciąż jest bardzo duży. W obecnych warunkach trudno go jednak wykorzystać.

Turystyka na Odrze zależy od regulacji rzeki

- Jako samorządy związane z rzeką Odrą w województwie lubuskim sami sobie nie poradzimy. Muszą być nakłady ze środków rządowych w inwestycje na Odrze, bo bez nich nawet najlepszy projekt, traktujący o rozwoju turystyki nic tutaj nie pomoże - mówi M. Cebula.

Burmistrz Krosna Odrzańskiego przypomina, że w ostatnich latach samorządy wybudowały dziesięć przystani rzecznych i do tego porty. - Mamy 16 miejsc do zatrzymania się jednostkami pływającymi na terenie województwa lubuskiego - podkreśla M. Cebula. - Wydawać by się mogło, że to wystarczy do tego, aby rozwijała się turystyka wodna na odcinku Odry w naszym regionie. To jednak niemożliwe, ponieważ statki o zanurzeniu jak Zefir i Laguna (zaledwie 70 centymetrów) nie mogą normalnie pływać!

- Obecnie nie ma żadnych perspektyw, dotyczących np. pogłębienia odcinka Odry od portu w Krośnie do przystani w Gostchorzu. Gdybyśmy wiedzieli, że takie zadanie zostałoby wykonane za rok czy dwa, to można byłoby Zefira zatrzymać - dodaje burmistrz. - Mówi się o progach spiętrzających wodę, ale są one realizowane obecnie na Dolnym Śląsku. Nie wiadomo, kiedy nasz odcinek Odry zostanie objęty inwestycjami. Może za 20, 30 czy 40 lat? Do tego czasu Zefir "będzie miał już swoje lata", albo w ogóle go już nie będzie.

Krosno Odrzańskie. Zefir idzie pod młotek (Krosno24TV):

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie