Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

W tym roku z powodu koronawirusa uroczystości z okazji Wielkiej Ucieczki zostały odwołane. A tak obchodziliśmy je w przeszłości

Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska
Zobacz jak obchodziliśmy kolejne rocznice The Great Escape. W tym roku plany uroczystości pokrzyżowała epidemia koronawirusa. Małgorzata Trzcionkowska
W nocy z 24 na 25 marca 2020 r. przypada 76. rocznica The Greate Escape. Co roku zbieraliśmy się pod pomnikiem przed Muzeum Obozów Jenieckich, w ostatnich latach wraz z Brytyjczykami, a także żołnierzami US Army. W tym roku epidemia koronawirusa spowodowała odwołanie uroczystości. Warto jednak powspominać, jak kiedyś je obchodziliśmy.

W poniedziałek 23 marca na portalu społecznościowym pojawił się filmik nagrany przez Jana Mazura, w którym Marek Łazarz, dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich zapalił znicz na płycie upamiętniającej wejście do tunelu Harry. Pozdrowił wszystkich w imieniu załogi MOJ i zachęcił do pozostania w domach. Po raz pierwszy uroczystości upamiętniające dramatyczne wydarzenie nie odbyły się.

Brytyjczycy zaprosili cały świat

Jedną z najważniejszych uroczystości były obchody 70. rocznicy Wielkiej Ucieczki w 2014 roku. Do Żagania, na zaproszenie Brytyjczyków - organizatorów imprezy przyjechali attache wojskowi, dowódcy sił powietrznych i ambasadorowie wielu krajów, z których pochodzili jeńcy.
Wśród gości byli m. in. weterani, których już nie ma wśród nas: generał Charles Clark, prezs światowego Stowarzyszenia Byłych Jeńców Wojennych RAF i Andrew Weissmann, który przeżył ewakuację jeńców z Żagania, do Rzeszy. Obaj bywali w Żaganiu bardzo często, dzieląc się z młodzieżą wiedzą o tamtych czasach. Wieczorem w pałacu odbył się raut zorganizowany przez ambasadę brytyjską, zaś następnego dnia grupa 50 brytyjskich oficerów RAF wyruszyła w długi marsz z Żagania na poznańską Cytadelę. Każdy z nich niósł zdjęcie jednego z zamordowanych jeńców, żeby przypomnieć jego historię.

Cross, pokazy i rajd

Co roku obchodom towarzyszył Cross o Puchar Wielkiej Ucieczki, czyli bieg przełajowy na 10 km, pokazy sprzętów wojskowych i rajd harcerski Wielkiej Ucieczki. Z uwagi na epidemię żadna z tych imprez się nie odbędzie. Cross został przesunięty na 11 listopada.

Ciekawa opowieść o Wielkiej Ucieczce

O Wielkiej Ucieczce bardzo ciekawie opowiada Marek Łazarz, dyrektor MOJ. Warto przypomnieć sobie historię bohaterów. - Wiosną 1943 roku na terenie sektora północnego Stalagu Luft 3 w Żaganiu ruszyły przygotowania do jednej z największych masowych ucieczek w czasie II wojny światowej. Zaplanowaniem oraz przeprowadzeniem akcji zajmowała się tzw. Organizacja X, na czele której stanął major RAF Roger Bushell

Harry, Tom i Dick

- opowiada M. Łazarz. - Plan zakładał wyprowadzenie z obozu specjalnie przygotowanym tunelem w ciągu jednej nocy 200 jeńców.
Jeńcy zaczęli jednocześnie kopać trzy tunele o kryptonimach „Harry”, „Tom” i „Dick”. Organizacja X składała się z kilku sekcji, których zadaniem, oprócz samego drążenia, było także przygotowywanie fałszywych dokumentów tożsamości oraz przerabianie mundurów na ubrania cywilne. Oddzielną grupę stanowili jeńcy, którzy roznosili po terenie obozu wydobywany z podkopów piasek. W specjalnie przygotowanych workach ukrytych pod płaszczami lub w nogawkach spodni żołnierze roznieśli kilkadziesiąt ton urobku.

Wejście w fundamentach

Bardzo trudnym zadaniem było zamaskowanie wejść do tuneli. Baraki zbudowano na specjalnych ceglanych filarach. Między podłogą, a ziemią znajdowała się pusta przestrzeń, było więc widać każdy ruch. Jedyną możliwością było drążenie tunelu wewnątrz fundamentu. Tunel „Harry” rozpoczynał się pod piecem w pokoju mieszkalnym baraku nr 104 i miał przebiegać w kierunku północnym. „Tom” rozpoczynał się w baraku 123 i miał wejście w podstawie komina aneksu kuchennego. Wejście do „Dicka” znajdowało się w studzience odpływowej umywalni baraku 122. „Tom” oraz „Dick” były budowane w kierunku zachodnim. Wszystkie tunele były identycznej konstrukcji.

Czytaj również

Czytaj także

Pozostał tylko Harry

Pod koniec sierpnia 1943 roku tunel „Tom” został odkryty przez Niemców. Z kolei budowa „Dicka” została przerwana ponieważ władze obozowe rozpoczęły rozbudowę obozu w kierunku zachodnim i wyjście z tunelu znalazłoby się w nowym sektorze. „Dick” został przekształcony w magazyn a także składowano w nim piach z „Harrego”. Tunel ucieczkowy miał prawie 110 metrów długości i znajdował się na głębokości 9 metrów. Jego budowa zajęła ponad 10 miesięcy.

W bezksiężycową noc

Termin ucieczki zaplanowano na bezksiężycową noc 24 marca 1944 r. około godz. 20.45.
Uciekinierzy już na samym początku musieli zmierzyć się z szeregiem niedogodności. Po pierwsze tunel okazał się zbyt krótki. Zamiast w lesie wyjście znalazło się na otwartej przestrzeni w pobliżu wieży wartowniczej. Był też bardzo ciasny, co spowalniało ruchy. Z planowanych 200 osób wyjść zdołało 76. Po wielkiej obławie złapano prawie wszystkich. Ucieczka udała się tylko trzem, podporucznikowi Jensowi Mullerowi i sierżantowi Perowi Bergsland z Norwegii, którzy koleją dotarli do Szczecina a stamtąd, ukryci na szwedzkich statkach handlowych, przedostali się do neutralnej Szwecji. Trzecim był holenderski lotnik Bram van der Stok, który przez Francję i Hiszpanie przedostał się do Gibraltaru i dalej do Wielkiej Brytanii.

Zbrodniarzy osądzono

Po ucieczce Hitler zwołał naradę, podczas której zapadła decyzja o rozstrzelaniu większości uciekinierów. Na polecenie Himmlera opracowano tzw. „Sagan – Befehl” („Rozkaz żagański”) nakazujący likwidację 50 zbiegów. Jeńcy byli  rozstrzeliwani w drodze powrotnej do obozu podczas upozorowanej, ponownej próby ucieczki. Sprawy nie udało się Niemcom zatuszować. Po zakończeniu wojny specjalna grupa śledcza RAF podjęła poszukiwania bezpośrednich sprawców zbrodni. W efekcie śledztwa ujęto 19 oficerów i urzędników Gestapo, którzy w 1947 roku stanęli przed brytyjskim Trybunałem Wojskowym w Hamburgu. 14 zbrodniarzy skazano na karę śmierci, a pozostałych na długoletnie kary więzienia.

Puste mauzoleum

Prochy zamordowanych uciekinierów z Żagania zostały złożone w wybudowanym przez jeńców mauzoleum na terenie obozowego cmentarza. W 1948 roku urny zostały przeniesione na Cmentarz Wojenny Wspólnoty Brytyjskiej w Poznaniu. W grupie tzw. pięćdziesięciu z Żagania znalazło się sześciu polskich lotników: Antoni Kiewnarski, Włodzimierz Kolanowski, Stanisław Król, Jerzy Mondschein, Kazimierz Pawluk i Paweł Tobolski.

Zobacz film o badaniu śladów po żagańskich obozach

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Materiał oryginalny: W tym roku z powodu koronawirusa uroczystości z okazji Wielkiej Ucieczki zostały odwołane. A tak obchodziliśmy je w przeszłości - Żagań Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3