Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

W uprawie kaktusów łatwo o błędy. Sprawdź, na co szczególnie zwrócić uwagę. Podlewanie nie jest jedynym problemem

Katarzyna Józefowicz
Kaktusy uchodzą za wytrzymałe i łatwe w uprawie rośliny, jednak łatwo popełnić błędy, które im zaszkodzą.
Kaktusy uchodzą za wytrzymałe i łatwe w uprawie rośliny, jednak łatwo popełnić błędy, które im zaszkodzą. Barthelemy Rigaud/unsplash.com
Kaktusy to popularne rośliny, które są uważane za łatwe w uprawie. Jednak nie do końca tak jest, bo te rośliny rosną w specyficznych warunkach i niektóre wymagania mają dość nietypowe. Dlatego, uprawiając kaktusy, łatwo popełnić błędy. Sprawdź, na co zwrócić uwagę i jak nie zostać „zabójcą kaktusów”.

Spis treści

Kaktusy wydają się być mało wymagającymi roślinami, idealnymi niemal dla każdego. Niestety, choć wiele z nich wygląda na mocne i wytrzymałe, tak naprawdę mają swoje konkretne wymagania względem warunków uprawy i są wrażliwe na popełniane przez nas błędy pielęgnacyjne. Jeśli więc chcemy cieszyć się ich urodą i obserwować jak z roku na rok stają się piękniejsze, musimy wiedzieć, czego unikać, aby im nie zaszkodzić.

Błąd nr 1. Podlewanie kaktusów

Jednym z najczęściej popełnianych przez nas błędów, jest przelewanie kaktusów. Wydaje nam się, że kiedy ziemia w doniczce zaczyna wysychać, roślina cierpi i wymaga natychmiastowego podlania. W przypadku kaktusów nie jest to jednak prawda, gdyż one akurat znacznie lepiej znoszą suszę, do której są przystosowane (wodę magazynują w mięsistych tkankach), niż zalanie, które łatwo może doprowadzić do ich śmierci. Są oczywiście gatunki, które gorzej znoszą suszę od innych, gdyż w naturze zasiedlają wilgotne lasy tropikalne i oczekują częstszego podlewania (np. kaktus wielkanocny), ale większość tych, które uprawiamy na domowym parapecie, pochodzi z terenów pustynnych i półpustynnych, gdzie woda jest luksusem, wiec się do tego przystosowały i mokrej ziemi nie lubią.
Szczególnie łatwo jest zalać je zimą, w okresie spoczynku, dlatego w tym czasie należy podlewać je bardzo umiarkowanie i dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce będzie już wyraźnie sucha.

Błąd nr 2. Nawożenie kaktusów

Inny błąd wynikający z naszej nadopiekuńczości to przenawożenie roślin. Kaktusy z natury przystosowane są do życia w podłożach słabych i niezbyt żyznych (czasem nawet jałowych piaskach), dlatego źle znoszą zasolenie gleby i nadmiar składników pokarmowych. Z tego względu powinny być zasilane jedynie w sezonie wegetacyjnym i tylko specjalnymi odżywkami dla sukulentów i kaktusów.

Błąd nr 3. Podłoże dla kaktusów

Kolejny popełniany przez nas błąd w uprawie kaktusów to nieodpowiednie podłoże. Czasami nie mamy pod ręką specjalnego podłoża dla kaktusów i sukulentów, ale posiadamy nieco uniwersalnej ziemi, którą używamy do uprawy większości naszych roślin. Wydaje nam się, że skoro inne rośliny w niej rosną, to kaktusy też sobie poradzą i nic im się nie stanie, kiedy zostaną w niej posadzone. To jednak błąd i to z kilku powodów.

Kaktusy preferują podłoża bardzo przepuszczalne, lekkie, takie, które nie kumulują nadmiaru wody. Dlatego podłoże uniwersale może być dla nich za ciężkie lub zbyt chłonne, przez co będą w nim bardziej narażone na zagniwanie korzeni. Poza tym większość podłoży uniwersalnych posiada lekko kwaśny odczyn pH, a część kaktusów preferuje obojętny lub nawet zasadowy odczyn ziemi, aby móc prawidłowo się rozwijać.

Błąd nr 4. Temperatura dla kaktusów

Kolejny, często popełniany przez nas błąd, to nieodpowiednia temperatura w pomieszczaniu, w którym uprawiamy kaktusy. Wydaje nam się, że skoro w naturze żyją na pustyni, to przecież pokojowa temperatura będzie dla nich odpowiednia przez cały rok. Nie jest to jednak takie proste, bo wiele kaktusów zimą potrzebuje okresu spoczynku w niższych temperaturach, nieprzekraczających 15°C (optimum to ok. 12-14°C). Czasami zimowe przechłodzenie jest dla nich tak ważne, że bez niego nie są w stanie zawiązać pąków kwiatowych i zakwitnąć.

Zapewnienie roślinom idealnych warunków w czasie spoczynku może dodatkowo utrudniać fakt, że nadal mają wysokie oczekiwania względem światła, więc powinny przebywać nie tylko w chłodnym, ale też bardzo widnym pomieszczeniu. W tym wypadku unikniemy jednak błędów tylko wtedy, gdy bliżej poznamy uprawiane kaktusy, bo różne gatunki mają w tym zakresie różne wymagania.

Polecamy też: Zamiokulkas jest nazywany żelazną rośliną, ale można mu zaszkodzić. Sprawdź, na co uważać

Błąd nr 5. Miejsce dla kaktusa

Problem w uprawie kaktusów może stanowić też stanowisko. Większość kaktusów to rośliny wybitnie światłożądne, dlatego muszą być uprawiane w słonecznym miejscu (wyjątek stanowią kaktusy pochodzące z tropikalnej dżungli, które wolą rozproszone światło lub półcień). Jeśli więc doniczkę z roślinami ustawimy w głębi pokoju lub na parapecie północnego okna, kaktusy zaczną blednąć i karleć, a ich pędy zaczną wyciągać się w stronę światła, przez co roślina straci ładny, zwarty pokrój. Dlatego też kaktusy powinniśmy uprawiać jedynie wtedy, gdy dysponujemy bardzo widnym, pełnym dziennego światła pokojem lub południowym oknem.

Polecjaka Google News - RegioDom

Przydatne akcesoria do roślin i kwiatów

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: W uprawie kaktusów łatwo o błędy. Sprawdź, na co szczególnie zwrócić uwagę. Podlewanie nie jest jedynym problemem - RegioDom.pl

Wróć na zary.naszemiasto.pl Nasze Miasto