Weszli na Śnieżkę w samych szortach! Na szczycie żaranin, Mateusz Karbowy, zrobił ludzką flagę nad przepaścią

Małgorzata Fudali Hakman
Małgorzata Fudali Hakman
Mateusz Karbowy w Żarach jest postacią rozpoznawalną. Jest przecież finalistą telewizyjnego show Ninja Warrior Polska. Co prawda nie wygrał polskiej edycji tego popularnego programu. Ale na pewno zaliczył niezłą przygodę.

Mateusz nie potrafi usiedzieć na miejscu i ciągle jest w ruchu. Od pięciu lat uprawia "Street Workout" oparty o kalistenikę, czyli trening z własną masą ciała, ćwiczy biegi ninja/ocr (z przeszkodami) i morsuje. A całkiem niedawno wybrał się na spacer w góry.

Weszli na Śnieżkę w samych szortach! Na szczycie żaranin Mateusz Karbowy zrobił ludzką flagę nad przepaścią

Prosto na Śnieżkę
Razem Niną Morawską i Myślimirem Jankowskim postanowili wejść na Śnieżkę i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo wszak to dla turysty rzecz całkiem normalna, gdyby nie to, że trójka przyjaciół wdrapała się na szczyt w samych szortach. Jak sami mówią, wejście na Śnieżkę było kolejnym wyzwaniem, które pozwoliło przekroczyć własne granice.

Weszli na Śnieżkę w samych szortach! Na szczycie żaranin Mateusz Karbowy zrobił ludzką flagę nad przepaścią

Wyprawa odbyła się w niedzielę, 20 grudnia. Na najwyższy szczyt Karkonoszy weszli czerwono-czarnym szlakiem w temperaturze od -4 stopni (na starcie w Karpaczu do -8 na szczycie).
Trudne półtorej godziny
Wchodzenie trwało 1,5 godziny. Był to dla nich swoisty egzamin z ćwiczenia silnej woli i wytrzymałości organizmu. Cały czas walczyli ze sobą, żeby nie poddać się i nie włożyć chociaż bluzy. Turyści spotkani na szlaku mimo zaskoczenia widokiem trójki rozebranych ludzi, dopingowali ich do samego końca.

Weszli na Śnieżkę w samych szortach! Na szczycie żaranin Mateusz Karbowy zrobił ludzką flagę nad przepaścią

-Podczas wejścia spotkaliśmy inne grupy, które w ten sam sposób podjęły wyzwanie. Była tam również grupa 13 osobowa Naszych znajomych, którzy wspólnie z Nami ćwiczą Street Workout/Kalistenikę." -relacjonują uczestnicy wyprawy.

Radość i euforia!
Na końcu drogi była radość i euforia,że nie ulegli pokusom i dali radę. Uwiecznili wszystko na zdjęciach. Mateusz Karbowy wykonywał nad przepaścią ekwilibrystyczne pozycje, a wszystko zostało uwiecznione na filmie z tej wyprawy.
Filmik z wyprawy

- Czułem się jak we śnie. A przed tym wyzwaniem spałem z może dwie godzinki, ale wyprawa dała tyle mocy, że chodziłem ciągle nakręcony i jeszcze przez długi czas na szczycie napierdzielałem elementy, ściągając dodatkowo buty i skarpetki. W końcu mniejsza dźwignia- opowiada Mateusz Karbowy.

">
Kolejnym szczytem, na który zamierzają wejść w styczniu 2021 w samych spodenkach będzie Babia Góra (1725 m. n.p.m.).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie