Wojtek i z Żar choruje na białaczkę limfoblastyczną. Dzięki ogromnemu wsparciu, uczeń Szkoły Podstawowej nr 2, dostał laptop

Aleksandra Łuczyńska
Aleksandra Łuczyńska
Wojtek z Żar jest uczniem Szkoły Podstawowej nr 2, chłopiec zachorował na białaczkę i potrzebne jest wsparcie.
Wojtek z Żar jest uczniem Szkoły Podstawowej nr 2, chłopiec zachorował na białaczkę i potrzebne jest wsparcie. nadesłane
Wojtek, uczeń żarskiej Dwójki choruje na białaczkę. Dzięki ogromnemu wsparciu, chłopiec dostał laptop, teraz może łączyć się ze światem ze szpitalnego łóżka.

To niesamowita wiadomość. W akcję pomocy Wojtkowi Mierzejewskiemu włączyło się wiele osób. Zbiórka zaczęła się w Szkole Podstawowej nr 2 w Żarach. W krótkim czasie udało się uzbierać pieniądze na nowy laptop, który umożliwia Wojtkowi kontakt z bliskimi, kolegami.

- Pamiętajmy jednak, że to dopiero początek walki o zdrowie Wojtka. Ta pomoc musi być organizowana przez cały czas, zwłaszcza, że Wojtuś nadal otrzymuje chemię, bardziej agresywną niż na początku terapii. Wszyscy wierzymy, że Wojtek pokona chorobę i wróci do zdrowia. Starajmy się go po prostu w tym wspierać - podkreśla Marzena Mosakowska - Wrona, dyrektorka SP 2.

CZYTAJ TEŻ

Diagnoza najokrutniejsza z możliwych

Przypomnijmy. Wojtek choruje na białaczkę limfoblastyczną, diagnozę postawiono zaledwie kilka tygodni temu. Jeszcze przed świętami wielkanocnymi dwunastolatek zaczął się źle czuć. Najpierw stwierdzono zakażenie SARS-CoV-19. W niedługim czasie, po badaniach w zielonogórskim szpitalu, okazało się, że ma także białaczkę.
- Niedawno zbierałam nakrętki dla Romka Słodkiego, który ma tę samą chorobę. Nigdy bym nie pomyślała, że moje dziecko zachoruje i sami będziemy potrzebować pomocy - mówi pani Klaudia, mama Wojtka.

Czeka na chemię

Obecnie chłopiec jest w Przylądku Nadziei we Wrocławiu. W środę, 5 maja miał zakładany cewnik Broviaka. Jest to wkłucie centralne, cewnik, który podłączony z centralną żyłą wchodzącą do serca, umożliwia podawanie leków bez konieczności każdorazowego wkłuwania igieł. Zabieg był przeprowadzony pod narkozą, Wojtek dochodzi do siebie, ale przed nim kolejna chemia.

Warto pomagać

Wojtkowi można pomóc. Jego leczenie, związane z tym dojazdy, to dla pani Klaudii niewyobrażalne koszty. Chłopca czeka długa terapia. Jak pomóc? Liczy się każda złotówka. Wystarczy wpłacać pieniądze na poniższy numer konta.
54 1020 5460 0000 5402 0136 5493
W tytule wpłaty koniecznie prosimy dopisać „DAROWIZNA NA LECZENIE WOJTKA”
Nazwa odbiorcy: Wojciech Krzysztof Mierzejewski

Zobacz też, jak policja pomogła chłopcu z Nowej Soli

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie