Zamek Kliczków ma mroczną historię. Dzisiaj można go zwiedzać, a leży tylko 47 minut od Żar

Małgorzata Fudali Hakman
Małgorzata Fudali Hakman
Małgorzata Fudali Hakman
Zamek Kliczków leży na terenie województwa dolnośląskiego i jest wspaniałym miejscem na weekendowy wypad za miasto. Od Żar dzieli go tylko 50 kilometrów, a więc można bez problemu zaplanować sobie wycieczkę i pojechać zobaczyć ten wspaniały kompleks zamkowy.

Gdzie warto się wybrać na wycieczkę w okolicy Żar?

Burzliwe dzieje zamku Kliczków

Historia pię­kne­go za­mku w Klicz­ko­wie na Dol­nym Ślą­sku się­ga ko­ńca XIII stu­le­cia do cza­sów, kie­dy pań­stwem świd­nic­ko-ja­wor­skim rzą­dził pia­stow­ski ksią­żę Bo­lko I Su­ro­wy. Pra­wdo­po­do­bnie to z je­go ini­cja­ty­wy zbu­do­wa­no tu­taj za­ło­że­nie o­bron­ne, bę­dą­ce przy­pusz­czal­nie je­dnym z ogniw u­for­ty­fi­ko­wa­ne­go łań­cu­cha wa­row­ni gra­nicz­nych chro­nią­cych księ­stwo przed na­jaz­dem cze­skim. Naj­star­sza wzmian­ka o Ca­strum Cliecz­chdorf po­cho­dzi z ro­ku 1297 i za­pew­ne od­no­si się do za­mku ja­ko dre­wnia­no-mu­ro­wa­nej stra­żni­cy o nie­wiel­kich jesz­cze wa­lo­rach re­zy­den­cjal­nych. Po śmie­rci księ­cia Bo­lka Klicz­ków prze­szedł na włas­ność je­go sy­na He­nry­ka I Ja­wor­skie­go, a póź­niej w dro­dze su­kce­sji - w rę­ce księ­cia świd­nic­ko-ja­wor­skie­go Bo­lka II.

fot. fotopolska.eu

W zamku Kliczków wiosną jest pięknie

Promnitzowie z Żar byli właścicielami zamku w Kliczkowie

W 1747 ro­ku ma­ją­tek klicz­kow­ski na­był dro­gą ku­pna Sey­fried von Prom­nitz, właś­ci­ciel roz­le­głych dóbr m.in. w Pszczy­nie, Ża­rach, Bo­ro­wej i No­wo­grodź­cu. Dwa­dzieś­cia lat póź­niej wdo­wa po Prom­nit­zu wy­szła za mąż za hra­bie­go Chris­tia­na zu Solms-Ba­rutz, wno­sząc mu Klicz­ków w po­sa­gu mał­żeń­skim; od­tąd aż do ro­ku 1945 za­mek na­le­żał do ro­dzi­ny Solm-Te­cklen­burg. Na po­czą­tku XIX stu­le­cia do­ko­na­no prze­bu­do­wy re­ne­san­so­we­go dwo­ru, któ­ra wzbo­ga­ci­ła je­go bry­łę o ne­o­go­tyc­ką wie­żę i no­wą u­jeż­dżal­nię, a ta­kże czę­ścio­wo zmie­ni­ła wy­strój wnętrz. Obec­ny wy­gląd i układ prze­strzen­ny pa­łac u­zys­kał dzię­ki ini­cja­ty­wie hra­bie­go Fry­de­ry­ka zu Solms-Ba­ruth.

Zamek Kliczków ma mroczną historię. Dzisiaj można go zwiedza...

Niechlubne momenty w historii zamku w Kliczkowie

Na po­cząt­ku XX wie­ku Kli­czków stał się po­pu­lar­nym miej­scem spo­tkań i ro­zry­wek e­li­ty a­ry­sto­kra­cji nie­mie­ckiej - na or­ga­ni­zo­wa­ne przez księ­cia po­lo­wa­nia wie­lo­krot­nie przy­je­żdża­li pań­stwo von Pless z Ksią­ża i człon­ko­wie dwo­ru pa­nu­ją­ce­go, rów­nież sam ce­sarz Wil­helm II. Sy­tu­a­cja zmie­ni­ła się po wy­bu­chu dru­giej wo­jny świa­to­wej, a szcze­gól­nie dra­ma­tycz­nie - po nie­u­da­nym za­ma­chu na Hi­tle­ra w 1944, gdy wła­ści­cie­li za­mku a­re­szto­wa­ło ge­sta­po, ich ma­ją­tek skon­fis­ko­wa­no, zaś bę­dą­ce na wy­po­sa­że­niu re­zy­den­cji naj­cen­niej­sze dzie­ła sztu­ki wy­wie­zio­no w głąb Rze­szy. Po tak zwa­nym wy­zwo­le­niu re­sztki wy­stro­ju i pa­ła­co­wych me­bli roz­sza­bro­wa­li żoł­nie­rze so­wiec­cy i na­pły­wa­ją­ca ze wscho­du lu­dność pol­ska. Da­lej by­ło już tyl­ko go­rzej: pier­wszy po­wo­jen­ny wła­ści­ciel – Nad­leś­nic­two, i nas­tę­pny - Lu­do­we Wo­jsko Pol­skie nie dba­li o da­ro­wa­ny im gmach, któ­ry nisz­czał w za­stra­sza­ją­cym tem­pie - za­pa­dły się da­chy, wi­lgoć nad­we­rę­ży­ła mu­ry, uszko­dzi­ła po­sadz­ki i ma­lo­wi­dła, za­wa­li­ła się Ga­le­ria Ofi­cja­lis­tów, a ta­kże czę­ścio­wo U­jeż­dżal­nia. Nie­uda­ną pró­bę ra­to­wa­nia za­byt­ku pod­ję­ła jesz­cze w la­tach 70. Po­li­tech­ni­ka Wro­cław­ska. Jed­nak do­pie­ro prze­ka­za­nie za­mku w pry­wat­ne rę­ce w ro­ku 1999 do­pro­wa­dzi­ło do je­go pe­łnej od­bu­do­wy i ada­pta­cji na obiekt ho­te­lo­wy.

fot. fotopolska.eu

Zamek w Kliczkowie dzisiaj prezentuje się wspaniale

Zamek w Kliczkowie pod wzglę­dem ku­ba­tu­ry na­le­ży do naj­wię­kszych bu­do­wli te­go ty­pu na ca­łym Dol­nym Ślą­sku. Two­rzy on obe­cnie ma­lo­wni­czy ze­spół skła­da­ją­cy się z za­my­ka­ją­cych dwa dzie­dziń­ce skrzy­deł mie­szkal­nych u­trzy­ma­nych w sty­lu ne­ogo­tyc­kim i ne­ore­ne­san­so­wym, przy czym naj­star­szy fra­gment śre­dnio­wiecz­nej wa­row­ni u­kry­ty zo­stał w skrzy­dle po­łu­dnio­wo-za­chod­nim. Za­by­tek pe­łni dziś fun­kcję o­śro­dka szko­le­nio­wo-wy­po­czyn­ko­we­go z kom­for­to­wym ho­te­lem o­raz pe­łnym za­ple­czem re­kre­acyj­no-ga­stro­no­micz­nym. W je­go wnę­trzach za­cho­wa­ły się pię­knie od­re­stau­ro­wa­ne po­mie­szcze­nia, m.in. da­wna Bi­blio­te­ka, Sa­la Dwo­rska zwa­na nie­gdyś Bia­łą, Sa­la Ko­min­ko­wa ze wspa­rtym na sze­ściu nóż­kach pie­cem i eklek­ty­czna Sa­la Te­atral­na, któ­rej cen­tral­ną o­zdo­bę sta­no­wi o­ka­za­ła po­li­chro­mia z mo­ty­wem my­śliw­skim. Nie­któ­re z nich u­do­stę­pnio­no dla ru­chu tu­ry­sty­czne­go.

Małgorzata Fudali Hakman

Jak dojechać do zamku Kliczków

Źródło: https://www.zamkipolskie.com/kliczkow/kliczkow.html

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na zary.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie