Zielona Góra. Szczepienie nauczycieli. Niektórzy czują się źle, mają gorączkę. Oznacza to duże problemy dla szkół i przedszkoli

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Dyrektor departamentu ds. edukacji i spraw społecznych w zielonogórskim magistracie Wioleta Haręźlak mówi, że martwi ją bardziej to, iż nawet nie 50 procent pedagogów zapisało się na szczepienia. Pixabay
Trwa szczepienie nauczycieli. Niektórzy po podaniu preparatu czują się źle, mają gorączkę. Nie mogą więc prowadzić lekcji. Szczepienia odbywają się placówkami. Czy szkoły, przedszkola mogą nagle stanąć przed decyzją ich zamknięcia?

- Dostałam szczepionkę, wszystko było w porządku. Do wieczora. Poczulam, że mam dreszcze, gorączkę - opowiada jedna z nauczycielek, która została już zaszczepiona AstraZenecą.
Trudno dziś powiedzieć, ile takich osób ma podobne objawy po podaniu szczepionki.
- Ale zastanawiam się, skoro tak się dzieje, a pedagodzy szczepią się całymi szkołami, to w tym samym dniu większość nauczycieli może poczuć się źle i co wtedy? - pyta zatroskana mama z Zielonej Góry. - Będziemy zamykać szkoły, przedszkola? Przecież we Francji szpitale przestały szczepić swoich pracowników, bo nie miał potem kto pracować na oddziałach przez kilka dni, zanim doszli do siebie.

Szczepienie nauczycieli: lista z tysiącem nazwisk

Na razie szkoły nie zgłaszają takiego problemu. Słyszymy o tym m.in. w zielonogórskim magistracie czy lubuskim okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Pytamy o to w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze.
- Do tej pory pierwsza dawka została podana 200 nauczycielom. Kolejnych 100 ma wyznaczony termin na piątek. Do tej pory z NFZ otrzymaliśmy listy z ponad 1000 nazwisk nauczycieli, którzy zadeklarowali chęć zaszczepienia. Są to osoby nie tylko z Zielonej Góry dla także np. ze Świdnicy, Nowogrodu Bobrz., Słonego i Droszkowa - mówi Sylwia Malcher-Nowak rzecznik prasowy szpitala, w którym zaszczepiono do tej pory około 5 tys. seniorów, większość pierwszą dawką , kilkuset drugą.
- No i w miarę otrzymywanych dostaw staramy się również szczepić osoby z grupy 0, czyli głownie medyków z innych placówek. W naszym szpitalu zadeklarowało zaszczepienie 1465 osób, co stanowi około 83% całego personelu. Większość otrzymała już obie dawki - podkreśla Sylwia Malcher-Nowak.

Nauczycieli się szczepi, ale inni personel szkoły już nie

Dyrektor departamentu ds. edukacji i spraw społecznych w zielonogórskim magistracie Wioleta Haręźlak mówi, że martwi ją bardziej to, iż nawet nie 50 procent pedagogów zapisało się na szczepienia. Podobnie słyszymy do prezesa lubuskiego ZNP Bożeny Mani. To mniej niż średnia krajowa. Być może powodem tego stanu rzeczy jest chaos informacyjny. Nauczyciele nie są pewni co do skuteczności szczepionki.

Problemem jest też to, że szczepi się nauczycieli, a kucharki, sprzątaczki już nie. A jak mówi dyrektorzy placówek oświatowych, wszyscy pracownicy stanowią jedność. Trzeba by więc zaszczepić wszystkich. Tymczasem co chwilę słychać, że na koronawirusa ma kucharka. Trzeba nagle zamykać całą kuchnię, pracowników wysyłać na kwarantannę. A obiady? W Zielonej Górze do przedszkoli czy szkół, w których trzeba zamknąć kuchnię, przyjeżdżają z... Palmiarni.

Pani profesor odpowiada na pytania nauczycieli

O tym, że wiele emocji wywołuje szczepienie nauczycieli preparatem AstraZeneca, mówi się od kilku dni. Na stronach lubuskie.pl na pytania nauczycieli dotyczące szczepienia preparatem AstraZeneca odpowiedziała prof. dr hab. nauk medycznych Maria Gańczak, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego.
- W środowisku nauczycielskim krążą opinie, że szczepionka AstraZeneca, która jest im podawana, jest szczepionką drugiej kategorii i może być niebezpieczna dla zdrowia. M.in. dlatego wielu pedagogów na razie nie chce się nią szczepić. Czy mogłaby Pani to skomentować, aby ewentualnie uspokoić środowisko nauczycielskie?
- Szczepionka Astra Zeneca nie daje poważnych niepożądanych odczynów, jako preparat jest bezpiecz-na. W charakterystyce tego produktu leczniczego podano, że najczęściej zgłaszanymi działaniami niepożądanymi była tkliwość w miejscu wstrzyknięcia lub ból głowy, zmęczenie, rzadziej - ból mięśni, złe samopoczucie, gorączka, dreszcze, ból stawów i nudności. Większość tych działań zwykle przemijała w ciągu kilku dni od otrzymania szczepionki.

WIDEO: Szczepienia przeciw COVID-19 dla nauczycieli

Jak jest ze skutecznością szczepionki AstraZeneca

- Niektóre media podawały, że skuteczność szczepionki AstraZeneca jest dużo niższa, niż preparatów Pfizera i Moderny. Jak to faktycznie wygląda i przed czym dokładnie chroni ona pacjenta?
- W charakterystyce produktu leczniczego podano, że skuteczność szczepionki wynosiła 62,6 proc., szczepionki Pfizera – 95 proc., zaś Moderny 94,5 proc. Nowe badanie, które nie przeszło jeszcze procesu recenzji, wykazało jednak, że szczepionka AstraZeneca jest w 76 proc. skuteczna w stosunku do obecnego, dominującego w Wielkiej Brytanii szczepu B.1.1.7 SARS-Cov-2, przez okres do trzech miesięcy po podaniu zaledwie jednej dawki. Ta szczepionka, co wiemy z badań klinicznych, chroni przed ciężkim przebiegiem COVID-19. Ochrona przed śmiercią jest stuprocentowa. To znaczy, że w najgorszym scenariuszu zaszczepiony nauczyciel może zachorować na COVID-19, ale będzie to zwykle zakażenie łagodne, ewentualnie umiarkowane; nie będzie hospitalizowany i nie umrze. Można by dywagować, czy nie szczepić nauczycieli szczepionką Moderny czy Pfizera za cztery-pięć miesięcy, kiedy być może stanie się dostępna, ale przecież część nauczycieli już wróciło do pracy w szkołach. Wiadomo, że w szkołach dochodzi do transmisji zakażeń. W badaniach przeprowadzonych w Szwecji wykazano, że choć nauka stacjonarna w szkołach podstawowych nie zwiększała liczby zakażeń rodziców uczniów, jednak wśród nauczycieli notowano 2-krotnie wyższą liczbę zakażeń względem nauczycieli z klas wyższych. Nauczyciele są zatem szczególnie narażoną grupą zawodową. Lepiej zatem szczepić się obecnie dostępną szczepionką AstraZeneca niż czekać.

Ile trzeba czekać na drugą dawkę?

- Jaki odstęp czasu zaleca się między podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki AstraZeneca, aby jej skuteczność była jak najwyższa?
- Jak można przeczytać w charakterystyce produktu leczniczego, drugą dawkę szczepionki należy podać między 4 a 12 tygodniem (od 28 do 84 dni) od podania pierwszej dawki. Co ciekawe, najnowsze badania pokazują, że szczepionka staje się bardziej skuteczna przy dłuższym odstępie między dawkami; zakażenia były mniej prawdopodobne wśród tych, którzy otrzymywali dawkę przypominającą więcej niż 12 tygodni po pierwszej dawce w porównaniu do tych, którzy otrzymywali ją mniej niż sześć tygodni po pierwszej dawce. Potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić znaczenie tych wyników.

Szczepionka AstraZeneca przyniesie korzyści osobom starszym

- Pojawiły się zalecenia, aby nie szczepić tą szczepionką osób powyżej 55. roku życia. Dlaczego? I co w takiej sytuacji powinny zrobić starsze osoby, które chcą się zaszczepić przeciwko COVID-19?
- W badaniu klinicznym III fazy szczepionki AstraZeneca 13 proc. uczestników było w wieku 65-74 lata oraz 2,8 proc. w wieku 75 lat lub starszych. Wśród uczestników w wieku od 56 do 65 lat odnotowano 8 przypadków COVID-19 u osób otrzymujących szczepionkę (≥15 dni po drugiej dawce) w porównaniu z 9 przypadkami w grupie kontrolnej; 2 i 6 przypadków COVID-19 odnotowano u uczestników w wieku powyżej 65 lat, odpowiednio dla szczepionki i grupy kontrolnej. Ponieważ tylko dwie z 660 badanych osób w wieku powyżej 65. roku życia zachorowały na COVID-19 po podaniu szczepionki, komitety doradcze ds. szczepień niektórych krajów europejskich, w tym Polski, uznały, że jedynie dwie chore osoby nie wystarczą do przeprowadzenia odpowiedniej analizy statystycznej.

Więcej informacji posiadamy na temat skuteczności u osób starszych w przypadku innych szczepionek przeciw COVID-19. W szczególności szczepionka Pfizera utrzymywała skuteczność 93,7 proc. u osób powyżej 55. roku życia, w porównaniu do 95 proc. skuteczności u ogółu badanych. W związku z tym rozsądne byłoby nadanie priorytetu szczepionce firmy Pfizer przy szczepieniu osób starszych, w tym nauczycieli.

Chociaż nie mamy jeszcze wszystkich danych, które chcielibyśmy pozyskać, nie mamy powodu, aby sądzić, że szczepionka AstraZeneca nie będzie co najmniej w pewnym stopniu skuteczna u osób starszych. Wykazano, że szczepionka wywołuje silną odpowiedź immunologiczną u osób starszych, która może zapewnić wystarczający stopień ochrony. Zatem patrząc na odpowiedź immunologiczną, można przewidzieć, że szczepionka AstraZeneca przyniesie korzyści osobom starszym. Dalsze badania na reprezentatywnej grupie seniorów mogą przyczynić się do lepszej oceny skuteczności szczepionki AstraZeneca w tej grupie pacjentów. (źródło lubuskie.pl).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie