Pomoc dla Wojtka z Żar. Dwunastolatek zachorował na białaczkę limfoblastyczną, potrzebna jest pomoc w leczeniu

Aleksandra Łuczyńska
Aleksandra Łuczyńska
Wojtek z Żar potrzebuje pomocy. Ma białaczkę limfoblastyczną, czeka go długie leczenie.
Wojtek z Żar potrzebuje pomocy. Ma białaczkę limfoblastyczną, czeka go długie leczenie. archiwum prywatne
To okrutna diagnoza, której nie powinna słyszeć żadna mama. W ciągu kilku dni świat Wojtka i jego rodziny przewrócił się do góry nogami. Zaczęło się od niewinnego kaszlu, jednak wyniki badań nie zostawiają wątpliwości, to białaczka limfoblastyczna.

Wojtek Mierzejewski ma 12 lat, jest uczniem szóstej klasy w Szkole Podstawowej nr 2 w Żarach. Kocha piłkę nożną, sport, na zdjęciach widać wesołego uśmiechniętego chłopaka, którego życie nagle wywróciło się do góry nogami. Krótko przed świętami wielkanocnymi tego roku Wojtek zaczął kaszleć. Wydawało się, że to zwykła infekcja.

Nie pomagały żadne leki

- Próbowałam domowych sposobów, tego, co zawsze działało na taki kaszel. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Doszła biegunka i wymioty, nie wiedziałam, co się dzieje. Kiedy wezwałam karetkę, bo tak źle się już czuł, powiedziano mi, że to pewnie zatrucie, ale żadne leki nie pomagały - mówi pani Klaudia, mama Wojtka.
Podejrzewano zakażenie SARS-CoV-2, co się ostatecznie potwierdziło, jednak to nie była jedyna diagnoza. Druga, znacznie okrutniejsza przyszła, kiedy Wojtek trafił do szpitala w Zielonej Górze, gdzie przebywają dzieci z SARS-CoV-2.

Najgorsza diagnoza

- Czekaliśmy na wyniki badań, wydawało się, że to może salmonella - mówi mama chłopca.
Niestety, na podstawie wyników, lekarze zaczęli podejrzewać, że to białaczka. Wojtek tej samej nocy został przewieziony do szpitala we Wrocławiu. Po kolejnych kompleksowych badaniach, diagnoza została potwierdzona. To białaczka limfoblastyczna.

CZYTAJ TEŻ

Wojtka czeka długie leczenie, wkrótce ma trafić do Przylądka Nadziei we Wrocławiu. Trwa zbiórka pieniędzy na leczenie. Do akcji włączyła się aktywnie społeczność Szkoły Podstawowej nr 2.
- Niedawno zbierałam nakrętki dla Romka Słodkiego, który ma tę samą chorobę. Nigdy bym nie pomyślała, że moje dziecko zachoruje i sami będziemy potrzebować pomocy - mówi pani Klaudia.
Liczy się każde wsparcie. Pieniądze na leczenie Wojtka można wpłacać na numer konta

54 1020 5460 0000 5402 0136 5493
W tytule wpłaty koniecznie prosimy dopisać „DAROWIZNA NA LECZENIE WOJTKA”

Nazwa odbiorcy: Wojciech Krzysztof Mierzejewski

https://www.facebook.com/sp2zary/photos/a.1252689028210029/2555170924628493/

Pomóżmy Wojtkowi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie